PRZEKAZ OD ARCHANIOŁA GABRIELA
26 czerwiec 2o1o - Powstanie hiperprzestrzeni
do rozszerzania naszej swiadomosci
26 czerwiec 2o1o - Powstanie hiperprzestrzeni
do rozszerzania naszej swiadomosci
Przekaz z dnia 2 czerwca 2010
Źródło: http://www.paoweb.org
Tłumaczenie: Victoria F. Hammernick.
![]()
Ukochani ziemscy Aniolowie.
Pozdrawiam Was w wielkiej milosci i pokorze.
Chcialbym poinformowac Was o nachodzacych duzych zmianach.
Pytaliscie, jakie wydarzenia sa przewidywane w zwiazku z ta data.
Chcialbym wam powiedziec, ze jest to docelowy punkt, zwiazany z nieprawdopodobnymi zmianami.
Wielu z waszych uczonych odkrylo w miedzyczasie, ze powstaje tzw. hiperprzestrzen, ktora tworzy sie,
jakby z niczego.
Mozna powiedziec, ze jest to tworzenie sie pewnego Universum w juz istniejacym.
Istnieja rozne plaszczyzny, ktore trzeba wziac pod uwage.
To, co powstaje w Universum, tworzy sie jednoczesnie w waszym ciele - to, co wewnatrz, tak i na zewnatrz.
Jestescie kompletnym odbiciem calego Wszechswiata. Dlatego wasza hiperprzestrzen powstanie dokladnie
w tym samym dniu, co na zewnatrz.
Czas dojrzal do tego.
Takie wydarzenia sa zawsze astrologicznie wspierane, aby okreslone energetyczne tory byly do dyspozycji, umozliwiajac powstanie takiej hyperprzestrzeni- istnieje wiele jej okreslen, mozecie nazwac ja rowniez pusta przestrzenia lub czarnymi dziurami. Chcialbym nazwac ja po prostu hiperprzestrzenia, poniewaz w zasadzie jest ona bezposrednim miedzywamiarowym polaczeniem.
Ale trzeba najpierw zaznaczyc, ze tam Czas dluzej nie istniej, jako czas linearny. Jest nawet tak, ze ta przestrzen posiada pewna krystaliczna strukture, w tym sensie, ze bezposrednio porozumiewa sie z Waszym DNA.
Dla niektorych ludzi oznacza to w rzeczywistosci- szczegolnie dla tych, ktorzy pracuja duchowo lub sa bardzo wrazliwi- ze ich pozazmyslowe odczuwanie rozwinie sie.
Zauwazycie, ze od daty 26 czerwca, w waszej swiadomosci nastapia pewne zmiany w tym zakresie.
Jest doprawdy tak, jakby w waszej glowie wyzwolil sie okreslony magnetyzm.
W sumie jest tak, ze wszystkie zdarzania w Universum, sa ostatecznie magnetyczna informacja przekazywana
dla wszystkiego, co istnieje.
W zwiazku z tym, ze ta hiperprzestrzen powstanie w ziemskim poblizu, to bedziecie zauwazac wzrastajaca swiadomosc.
W tym momencie, kiedy powstaje ta przestrzen i kreuje sama siebie, w Waszym umysle bedzie mozliwe dobrowolne podlaczenie sie do globalnej swiadomosci. Aby to osiagnac nie musicie nic robic.
Niektorzy ludzie beda to bardziej odczuwac niz inni, ale dotknie to wszystkich ludzi.
I ta kielkujaca swadomosc zmieni rzeczywiscie wasza biologie.
Na pewnym poziomie znaczy to, ze jezeli Wasza swiadomosc sie rozszerzy, to zmieni rowniez Wasze DNA
i cale cialo energetyczne, jak rowniez cala Wasza biologie.
Najpierw Wasza swiadomosc moze zmienic okolicznosci zewnetrzne, ktore w wielu etapach opadna,
az do fizycznej rzeczywistosci.
Bedziecie mieli poszerzona swiadomosc i ona pozwoli Wam odczuwac i zauwazac zupelnie odmienna rzeczywistosc.
Bedziecie mieli zupelnie inne poczucie czasu. Bedziecie zauwazac, jak kielkuja w Was inne zmysly.
Stwierdzicie u siebie, ze poprzez te otwarta swiadomosc bedziecie mogli przekazac dalej te Kochajaca Swiadomosc !
Dlatego bardzo wazne jest, aby ci, co wiedza o tym wydarzeniu, przezyli swiadomie ten dzien.
Sprobojcie przezyc go w spokoju. Poniewaz spokoj oznacza, ze bedziecie mogli szybciej zakotwiczyc sie
w Tutaj i Teraz.
Wyobrazcie sobie, ze Wasza najwyzsza czakra otwiera sie, jak rozwitajacy kwat lotosu.
Zobaczcie w tym bezposredni zwiazek z Wasza kielkujaca swiadmoscia.
Wyobrazcie sobie- bez koniecznosci robienia czekokolwiek- ze w tym dniu, wasz jednotysieczny kwiat lotosu rozkwita i dzieki temu Wszechswiat moze bezposrednio porozumiewac sie z Wami, a zatem bedziecie bezposrednio
podlaczeni do jego swiadomosci.
Nie chce wzniecac zadnego strachu, ale chce powiedziec Wam, ze zawsze, kiedy zdarza sie cos tak wyjatkowego, ujawniaja sie pewne sprawy w Waszym zyciu, ktore sa przestarzale i dluzej nie maja dla Was zadnego sensu.
Moze to oznaczac rozwiazywanie sie obciazajacych Was zwiazkow miedzyludzkich, od ktorych nie mogliscie sie
do tej pory uwolnic. Bedzie wielu ludzi, ktorzy zmienia poglad na aktaulny zawod, lub na miejsce, w ktorym sie znajduja.
To tak, jakby lekki szok poruszyl spoleczenstwem.
Chodzi o to, ze drogi starej i nowej energii rozlaczaja sie.
Przyczyna tego jest astrologiczn skrzyzowanie, ktore mozna rowniez nazwac rozstaniem.
W zasadzie jest to bezposrednie przejscie starej energi w nowa.
CZESC DRUGA i ostatnia
Przyczyną tego jest astrologiczne skrzyzowanie, ktore mozna rowniez nazwac rozstaniem.
W zasadzie jest to bezposrednie przejscie starej energi w nowa.
Dokladnie tego dnia- o ile mozna przelozyc to na date lub liczbe- ta nowa energia rozszerzy sie w glownej mierze kwantowo. To znaczy, ze „stare” odejdzie. I jak to zazwyczaj przed odejsciem bywa, staje ono dęba.
I poniewaz myslicie nuturalnie dualistycznie- co jest zupelnie ludzkie- bedziecie, byc moze, bardziej skupiac wasza uwage na sprawach, ktore odchodza lub ktore dluzej nie funkcjonuja. Dlatego, byc moze, bedzie to rowniez czas pozegnan.
Ale nie myslcie - „O Boze, wszytko wpada w chaos“- tylko powiedzcie sobie, ze powstaje cos nowego i olbrzymiego. Moja swiadomosc roszerza sie. I poprzez moja swiadomosc lacze sie z Nowa Energia, dzieki ktorej wstepuje
w rezonans z zupelnie Nowa Swiadomoscia. I dzieki tej Nowej Swiadomosci, przyjda zupelnie inne rzeczy do mojego zycia, a jeszcze inne go opuszcza.
Dlatego powtarzam Wam to jeszcze raz: oczekujcie tego dnia z wielka miloscia i pokora.
Nie myslcie, ze musi wydarzyc sie cos niezwyklego i szalonego, tylko czekajcie po prostu na to, co sie wydarzy.
Wiem o tym, ze Wy ludzie, oczekujecie zawsze czegos niezwyklego, ale dopiero w ogladajac sie wstecz, bedziecie mogli zobaczyc, jak duze kroki zostaly zrobione bez zwracania szczegolnej uwagi na wyjatkowosc tego dnia. Starajcie zachowac w tym dniu spokoj, badzcie w sobie i badzcie swiadomi, duzych zmian jakie nastapia w Waszej biologii.
Juz wiele razy byla zapowiadana aktywizacja Waszego 12-to pasmowego DNA. Bedzie to duzy krok w tym kierunku. Wasze DNA jest krystaliczne i jest niczym innym, jak ogromnym odbiornikiem. Wszystko, co dzieje sie w Universum, wszystkie gwiezdne konstelacje, wszystko skupia sie w tym punkcie Mlecznej Drogi i bedzie wysylac do Was okreslone fale. I one beda formowac Wasza swiadomosc.
I w tym kontekscie- 26 czerwca, jest to wyjatkowa data. Wszystko nastawia sie w okreslony sposob, co umozliwi Universum wyslanie do Was pewnych fal. Wy odbierzecie je i przyjmiecie w Waszej krystalicznej strukturze,
przez co rozrzerzycie niesamowicie swoja
Zorientujecie sie, ze pewne techniki- takie jak medytacja, -uzdrwawiajace - czy kreacyjne techniki- beda mogly przebiegac prawie 1:1 i bedziecie mogli ich uzywac w wiekszym zakresie i szybciej.
Badzcie w sobie, badzcie doprawdy w sobie i czujcie te Zmiany.
I jest bez znaczenia, czy bedziecie je odbierac, jako negatywne czy pozytywne. Odbierzcie je po prostu, takimi, jakimi sa. I jezeli cos okaze sie dla Was nieprzyjemne, to wiedzcie, ze jest to konieczny krok w odpowiednim
dla Was kierunku. I cokolwiek sie Wam przydazy, przyjmijcie to, jako odpowiednie i konieczne.
Nie oceniajcie i nie oczekujcie, ze musi Was spotkac to, czy tamto.
W zasadzie jest to Radosne Swieto, poniewaz Unversum powoli roszerza sie tzn. ukierunkowuje sie w kierunku Centralnego Slonca, aby ta niesamowita swiadomosc, swiadomosc, jakiej jeszcze na tej planecie nie bylo,
mogla byc specjanie na niej zaszczepiona.
Mozecie dopasowac sie do tej siatki energetycznej i Universum.
Bardzo wazne jest, ze dawno temu zgodziliscie sie na to, a teraz nie przydarza sie to Wam, ot tak, po prostu.
I cokolwiek dzieje sie gdzies w Universum, nic nie zdarza sie poza Wami. To najwieksze, co sie zdarza,
to jest Swiadomosc w Was.
To jest tak, jakby ta powierzchnia powstawala w Waszych sercach, w swiadomosci i na fizycznej plaszczyznie.
I ta swiadomosc jest w Was, a nie tylko gdzies w Universum, albowiem nie ma zadnych oddzielnych powierzchni, rowniez nie, jezeli byc moze zaznacza sie ona w jakims zdarzeniu, w konkretnym punkcie we wszechswiecie,
to dzieje sie to wlasnie w ten sposob- przenika te cala powierznia, te cala multiwymiarowość.
A to oznacza, ze to nowe pole otworzy sie w Was.
Jest to kompletnie nowe pole z nowym zyciem uczuciowym, z nowym odbiorem zmyslowym, z nowa mozliwoscia kontaktow z innymi ludzmi. Jest to krok w kierunku Pokoju. Tak to jest przewidziane i poblogoslawione, nawet,
jezeli niektorzy ludzie beda sie bac i z cala sila beda trzymac sie „starego”.
Nie oceniajcie tego, co sie zdarzy, tylko badzcie otwarci na to, na uczucie osiagniecia innej swiadomosci w sobie. Zorientujcie sie w tym i badzcie otwarci na ten dzien, cokolwiek on przyniesie.
Dziekuje wszystkim ludziom, ktorzy rozpowszechniaja te informacje, czy z grzecznosci, czy poprzez opublikowanie w internecie, poprzez swietowanie uroczystosci lub poprzez organiowanie seminariow w tym dniu.
Nie chodzi o to, ze trzeba cos zrozumiec lub wiedziec, ze cos sie zdarzy, tylko bardziej o to, aby byc razem
lub ze soba, gdziekolwiek bedziecie- czyli w ogromnej milosci. Bo to, co sie zdarzy, to bedzie Akt Stworzenia, wywolany przez Was, w mozliwie duzej milosci.
Napelniajcie wszystko miloscia, prawdziwa miloscia dla Was samych.
Cieszcie sie tym, obojetnie, co sie zdarzy. A mowie Wam, ze wiele bedzie musialo sie zdarzyc.
Ta data ma rowniez bardzo duze znaczenie dla Ziemi.
Zawsze istnieja okreslone prawa i zasady. Wiele zostalo Ziemi zabrane, a teraz jest jej zwracane,
poniewaz znajduje sie wlasnie w chwili, kiedy na podstawie zasady rownosci, zabiera wiele energii z powrotem.
Nie jest to w rzeczywistosci swiadome branie, poniewaz Ziemia jest zyjaca Istota, ktora nie jest w stanie
Brania i Dawania. Nie chodz o to, aby zlosliwie wziac sobie z powrotem cos, co zostalo zabrane.
Jest bardziej tak:
jezeli zabierzecie cos Ziemi, to w ten sposob wprawiacie pewne wahadlo w ruch, ktore osiagnie kiedys swoj najwyzszy punkt. I z tego najwyzszego punktu musi kiedys powrocic.
Nie bedzie to zrobione przez Ziemie, tylko to wahadlo bedzie powracac w innym kierunku- tak samo, jak Universum, ktore Jest, ale wdycha i wydycha. Cale Universum w swojej pieknosci, sklada sie z redukujacym sie w sobie jednym ruchu falistym.
Swiatlo i milosc sa dla Was, biorac fizycznie, jak ruchome, poruszajace sie fale.
I tak, jak w falujacym ruchu jest zabrane Ziemi, tak samo w cofajacym sie sie ruchu fali zostaje jej to oddane.
I aby te okolicznosci byly dla Was do zniesienia, dajcie Ziemi kazdego dnia tyle milosci, ile mozecie, bo ona tego potrzebuje. Jest to cofajacy sie ruch wachadla- to wdychanie energii. Dajcie jej tyle milosci i energii, ile mozecie, aby mogla ona osiagnac znowu swiadomosc bycia uzdrowiona, mogla zamknac swoje rany i aby ludzie na tej planecie mogli zyc w pokoju i harmonii z natura.
26 czerwiec jest pamietnym dniem. To jest tak, jak gdybyscie zrobili krok z bycia dzieckiem do bycia kobieta
lub mezczyzna. Jest to podstawowe wydarzenie. Okreslona epoka zostanie w ten sposob, zakotwiczona i Swiadomosc Chrystusowa bedzie mogla rozwinac sie calkowicie na tej Ziemi- poprzez pojedynczego czlowieka, poniewaz zupelnie zakielkuje Wasza swiadomosc i bedzie mozliwe bezposrednie porozumiewanie sie ze Wszystkim Co Jest.
Bedzie to tak, jakby ktos przez pocalunek obudzil Was ze snu, albo tak, jakbyscie sie sami obudzili calujac sie!!
I nie powstanie zupelnie cos nowego, bo to jest zupelnie niemozliwe. Bardziej jest tak, ze wszystko juz zawsze
tu bylo. Dawalem juz wam czesto przyklady na to- to tak, jakbyscie wedrowali ciemna noca z podreczna lampka.
Nie bierzecie pod uwage horyzontu i wszystkiego, co juz istnieje.
I ten 26 czerwiec jest dniem, w ktorym Wasza swiadomosc calkowicie zostanie oswiecona, dniem, w ktorym stanie sie mozliwe zobaczenie wszystkiego takim, jakim jest. Bedziecie powoli przyzwyczajac sie do swojej biologi,
kazdy z Was w swoim tempie i w sposob, w jaki zechce.
Przezyjcie ten dzien swiadomie, bez oczekiwania, ze zdarzy sie cos niezwyklego, poniewaz dopiero wtedy,
kiedy bedziecie patrzyc w retospekcji, pewne rzeczy stana sie dla Was zrozumiale.
Kiedy „jestescie” w zdarzeniu- wydaje sie ono normalne- jak zawsze.
Ale wiedzcie, ze tego dnia cos roztkwitnie i podziekujcie Wszechswiatu, podziekujcie temu, co ludzkie i temu, co jest boskie w Was i poprzez Was, dzieki czemu mogliscie rozpoznac, ze cos sie w Was dzieje, ze rzeczywiscie zmienia sie wasza Biologia i Wasz kod genetyczny, ktory teraz bedzie mogl przyjac zupelnie inne informacje a zatem Wasze cialo bedzie moglo sie zregenerowac w zupelnie inny sposob.
A zatem nie myslcie o wyzdrowieniu, czujcie sie zdrowi. Nie myslcie o milosci i nie posylajcie jej gdziekolwiek, badzcie nia. Wszystko we wszystkim jest juz obecne i chodzi o uswiadomienie sobiego tego.
Odczuwajcie wszystko z miloscia, obojetnie, co jest w Was, przyjmijcie to po prostu. Dla Was i kazdego zyjacego stworzenia na tej planecie te dni sa czyms specjalnym a szczegodnie ten dzien, w ktorym to wszystko bedzie moglo sie zlaczyc w pewna energetyczna forme, jako cos szczegolnego dla Was wszystkich.
Ukochane Anielskie Stworzenia, wiem, ze w tych czasach macie do czynienia rowniez ze strachem.
Chcialbym Wam powiedziec, ze wasze strachy i leki sa zauwazane, kochane i usprawiedliwione,
poniewaz jestescie ludzmi.
I obojetnie, jak bardzo jest rozwinieta Wasza swiadomosc, macie rowniez swiadomosc ludzka i poprzez nia, dowiadujecie sie, co na Waszej planecie zalamuje sie, jak rozprzestrzenia sie chaos, jak ludzie walcza miedzy soba
i jak bol, cierpienie i nedza rozprzestrzeniaja sie.
To ma naturalnie zwiazek z tym, co zrobiliscie sobie samym i tej planecie i w jaki sposob zyliscie na niej.
Nie oceniamy tego, ale taka jest rzeczywistosc, ktora nosi w swoim sercu kazde ludzkie stworzenie
i chodzi w niej o podjecie decyzji.
I aby zrobic cos dobrego, dobrowolnie i powiedziec samemu sobie :
„Chce przyjsc i zyc w pokoju”- oznacza pozwolic odejsc istniejacym systemom.
A to jest zwiazane ze strachem, poniewaz cos musi odejsc.
Strata jest zwiazana dla Was z prastarym lękiem.
Istnialy kultury, ktore zostaly zdziesiatkowne przez olbrzymie katastrofy. I w Waszej kolektywnej swiadomosci jest gleboko zakopany ten strach i lek. Rzeczywiscie istnieja kolektywne doswiadczenia, ktore sa gleboko zakodowane w Waszych strukturach. I poniewaz obecne czasy sa podobne tamtym, te doswiadczenia otrzymuja obecnie taka sama wibracje, jak kiedys. Dlatego kochajcie sie za Wasze leki.
Sprobojcie nie odsuwac ich od siebie, poniewaz one maja prawo zaistniec i naleza wrecz do waszych procesow.
Jezeli przezywacie strach czy lek, to nazwijcie je, poniewaz nie chodz o to, aby je „usunac” lub „pozbyc sie” ich.
Istnieja przeciez ludzie, ktorzy sa wazni dla Was. Macie dzieci, matki i ojcow. Macie krewnych, przyjaciol
i znajomych, ktorych lubicie.
I jezeli widziecie, ze ci ludzie cierpia, dotyka to rowniez Was, co jest naturalna reakcja i tak powinno byc.
Z waszym ludzkim cierpieniem zwiazane sa pewne emocje i sa one gleboko zakorzenione w waszej swiadomosci.
Nie mozecie ich skasowac, pozbyc sie ich lub je zamaskowac /pominac /przechytrzyc. W ten sposob zrobicie je tylko wiekszymi. Dlatego miejcie swoje leki i strachy, odczuwajcie i przezywajcie je.
Co nie zostanie odczute i przezyte, bedzie coraz wieksze.
To jest najwazniesza sprawa w tych czasach, aby te leki moc gruntownie przezyc-zrozumiec ten nagi smiertelny lek lub strach o przezycie, poddac sie mu i powiedziec sobie: „wchodze w ten strach i kiedy zorientuje sie, ze umieram ze strachu, to powiem Tak umieraniu. Powiem Tak lekowi o strate, powiem po prostu Tak”.
I jedynym sposobem, aby uczynic go znosnym dla siebie, jest cakowicie poddanie sie mu w kompletnym Tak, w swojej nagosci i malosci.
Niczego nie daje odsuwanie go na bok, co robi np. wielu duchowo zorientowanych ludzi mowiac:
„Nie mam zadnego powodu do strachu i wcale nie musze go poczuc”.
Zdarza sie to wielu ludziom ale nie o to przeciez chodzi.
Nie chodzi o to, aby w duchowy sposob okreslic, jak duzo lub, jak malo sie boicie.
Kto w tych czasach nie odczuwa strachu, ten zaprzecza mu, poniewaz dzieje sie tak wiele rzeczy, ktore patrzac
z ludzkiego punktu widzenia, musza budzic strach. Dlatego nie oceniajcie swojego duchowego rozwoju na podstawie tego, czy boicie sie, czy nie. Macie wokol siebie wielu kochanych ludzi, ktorych dobro lezy Wam na sercu.
Naturalnie mozecie wejsc w bycie w sobie, gdzie, to co sie zdarza, mozna potraktowac, jako pojedyncze zdarzenie, przez co straci ono na wielkosci i intensywnosci, ale jestescie przeciez ludzmi i jako tacy, odczuwacie strach czy lek, ktore to, chca byc zauwazone i przezyte.
Ukochane Anielskie Istoty, koniecznie jest rowniez porozmawianie o dzisiejszej mlodziezy, ktora wydaje sie Wam czasami szalona i niczym nieograniczona.
Moge zrozumiec uczucia, ktore macie, jako rodzice, czy ktokolwiek inny, kiedy mlodzi ludzie upijaja sie
do nieprzytomnosci, pala lub zyzywaja narkotyki- rzeczywiscie, jest to bardzo dominujaca energia.
Ale jest to tez znakiem tej mlodziezy, kiedy te energie jeszcze raz sie totalnie spietrzaja sie,
aby mogla ona w koncu zrozumiec, ze to niczego nie zalatwia i w ten sposob nie znajda zadnego oparcia.
Jest faktem, ze ta generacja nie ma zadnych przewodnikow, istniejacych wsrod ludow pierwotnych,
ktorzy to prowadza mlodych ludzi, pokazuja im granice i kontroluja ich.
Dlatego w tym sensie moge Wam powiedziec, ze jest, jak jest i wypowiadajac zakazy, niczego nie zalatwicie.
Jedyne, co mozecie zrobic, to stale i wciaz od nowa powtarzac i proponowac- jestem tu,
jestem tu dla Ciebie, kocham Cie i obojetnie, co sie stanie, mozesz zawsze do mnie przyjsc.
Naturalnie, jest to towarzystwo bez ograniczen i nie chodzi o to, aby narzucac ograniczenia czy reguly,
ktore nie beda zrozumiale.
Po prostu jest duzo szalenstwa w Waszych wnetrzach, w Was.
Jezeli bylibysci zwiazani bardziej z natura, wiedzielibyscie, gdzie sa Wasze granice ale niestety kontak ten zostal zagubiony, szczegolnie w krajach zachodnich. Ale jest, jak jest.
Moge Wam tylko powiedziec, ze przyjda czasy, w ktorych dostep do narkotykow nie bedzie wiecej mozliwy, poniewaz nie beda dluzej produkowane. Nie osiagniecie tez nic poprzez zabranianie, bo w ich jezyku zazywanie wyprobowywanie wszystkiego, jest „supercool”.
I nie zmieni tego zadna Matka, ktora robi zamieszanie probujac wypersfadowac to swojemu dziecku.
Moge Wam powiedziec, ze swiadomosc otworzy sie u wszystkich i kiedys ten problem przestanie istniec.
Jest to po prostu odbicie aktualnych czasow, odbicie nadmiaru.
Zadne z Was nie chodzi swiadomie podczas zakupow w Domach Towarowych i Supermarketach.
Powiem wam w wielkiej Milosci:
przejdzcie sie raz swiadomie po Waszych duzych Domach Towarowych, gdzie kupujecie zywnosc.
Istnieje tak duzy nadmiar wszystkiego w kazdym regale i stoi tak duzo zywnosci, ktora jest naszpikowana srodkami konserwujacymi- ma to odzwierciedlenie w rozmaitosci roznych rzeczy, a jeszcze bardziej w zachowaniu mlodziezy, ktora doskonale podkresla to w tym celu, abyscie byli bardziej tego swiadomi.
Stancie pewnego razu zupelnie swiadomie w waszych halach towarowych i rozgladnijcie sie- rozpoznacie
w pewnym momencie, ze to wszystko jest zupelnym szalenstwem!
Jest to tak dalekie od tego, czego rzeczywiscie potrzebujecie, ale nie oceniajcie tego!
Nie jest to tak, ze mozna bylo nie dojsc az do tego punktu, ale sie stalo sie tak, aby Wasza swiadomosc mogla zakielkowac. Musialo dojsc dokladnie do tego punktu, w ktorym swiadomosc rozpozna, co jest przeznaczeniem Waszej prawdziwej natury!
Te codzienne sprawy, jakimi dzisiaj zyjecie, za 5 lat wydadza sie Wam absurdalne.
Bedziecie opowiadac sobie historie typu: pamietasz jeszcze, jak kiedys zylismy? Co kupywalismy i co jedlismy?
I rozpoznacie, jak wazne bylo robienie tego dzisiaj, aby dojsc do takiej swiadomosci.
Dlatego nie zmienicie Waszej mlodziezy zakazujac jej ciagle czegos, nawet wtedy, kiedy powiecie im,
ze ich niesamowicie kochacie - chociaz to podtrzymuje lacznosc miedzy Wami !
Utrzymujcie ten kontakt i wiedzcie ze:
ostatecznie tylko Milosc zniesie i utrzyma to wszystko w tych czasach.
A niestety bardzo czesto bedziecie musieli przypatrywac sie, jak bezgranicznosc totalny nadmiar, totalna bezwzglednosc- mowiac w waszym jezyku- dekadencja bogactwa i nedzy- stoja po przeciwnych stronach.
Tak to jest, ze wachadlo tego osiagnie swoj najwyzsza pozycje w punkcie, kiedy przepasc miedzy nimi
bedzie tak ogromna, ze bedzie mogla tylko zawalic sie.
I kiedy runie system, bedzie mogl znowu powstac najwyzszy porzedek rzeczy- taka jest uniwersalna zasada.
I chociaz brzmi to bezwzglednie- im ciezszy i bezwzgledniejszy bedzie ten system, tym szybciej upadnie,
a im ciezszy bedzie to upadek, tym wiekszy porzadek zapanuje pozniej.
Jezeli jestescie w srodku tego – a jest to niezwykle bolesna zasada- pytacie wtedy: dlaczego wlasnie moj syn,
czy moja corka musi w tym uczestniczyc, ale w pewien sposob, to Wy wszyscy w tym uczestniczycie.
I z mojej strony nie jest to zaden zarzut, albowiem wiem, ze jest to jak odpalacz, jest to zaplon dla Nowego.
Dlatego moge wam tylko powiedziec, ze wachadlo bedzie wychylac sie jeszcze bardziej, az zalamie sie i poniewaz
te czasy sa tak wazne, czasy, w ktorych po jednej stronie istnieje niesamowite bogactwo, a po drugiej niesamowite ubostwo/bieda.
Sprobojcie, wziac to pod uwage i mowie o tym, nie po to, abyscie szli i wiecej kupowali
lub posypywali sie popiolem- nie o to chodzi.
Chodzi po prostu o S w i a do m o s c !!!
Chodzi po prostu o swiadomosc tego, co robicie (kupujecie) a co potrzebujecie.
I mlodziez uczestniczac w tym, nadaje kierunek wachadlu- przyszli tutaj po to, aby powiedziec:
tak, bedziemy stac z przodu frontu, z awanturami /rozruchami, z excesami i wszystkim, co mamy do dyspozycji.
To sa Dzieci Indygo, ktorych awantury doprowadza do najwyzszego poziomu, poniewaz tylko w ten sposob moze upasc ten system.
Jezeli wszyscy mlodzi zachowywali by sie prawidlowo, czytali wieczorami, byli mili dla wszystkich ludzi, spotykali sie w kolkach zainteresowan i siedzieli grzecznie w szkolach, to ten System NIE ZALAMAL by sie.
Jezeli tak wielu ludzi nie mialoby chorych dusz, poniewaz warunki pracy sa tak zle, jezeli tak wielu ludzi nie bylo chorych, poniewaz zywnosc nie ma wiecej zadnej energii- to wszystko nie byloby w takim stanie, jakim jest.
Jest to Rewolucja- ten System zawiali sie- w ten, czy inny sposob.
Ukochane Anielskie Istoty, Wasza praca jest bardzo wazna, te seminaria, ktore organizujecie,
sposob, w jaki postepujecie codziennie, wymiana doswiadczen miedzy Wami- nie rozmyslajcie za duzo o tym:
co moge zrobic, aby moje cialo nie czulo sie tak sponiewierane!
Taka wymiana energii powoduje wlasnie takie objawy w ciele jak ociezalosc i zmeczenie.
To jest wlasciwe i sami prosiliscie o to, aby moc w tym procesie uczestniczyc.
Sa to dla Was i Waszych cial nielatwe czasy i mam prosbe do Was- powiedzcie sobie:
tak, to jest normalne dla tych czasow, ze moje cialo tak sie czuje.
Badzcie zadowoleni, ze mozecie (jeszcze?) chodzic, ze rano mozecie wstac i ze tak wiele jeszcze innych spraw uklada sie- mowie Wam, ze taka jest rzeczywistosc- z powodu ciaglego rozszerzenia sie swiadomosci i dopaso-
wywania energii, macie bole glowy lub cos podobnego, czujecie sie zmeczeni i chorzy.
Dlatego poswiedzcie sobie tyle czasu, na ile jest to mozliwe, czasu, w ktorym mozecie naladowac swoje baterie,
w ktorym byc moze podejmiecie kontakt z natura.
Badzcie dla SIEBIE DOBRZY TAK CZESTO, JAK TO MOZLIWE, BADZCIE DLA SIEBIE SAMYCH PELNI MILOSCI.
Kochamy Was i zegnamy sie z Wami w wiekiej Milosci i Pokorze
Archaniol Gabriel
prosi o jak najszersze rozpowszechnianie tego przekazu
Dziekuje
Z Miloscia - Archaniol Gabriel
![]()
Tłumaczyła: Victoria F. Hammernick vhammernick@web.de www.shaumbra.pl

