wstecz
"Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga"
25-11-2010
Monika Anna - Nineyih
mgromek@gmx.de

brak linii?


Jak cudownie jest być zakochanym w Sobie.

wzrok


Jak cudownie jest być zakochanym w Sobie.
Brzmi to zapewne, jak infatylizm, ale czyż nie powinniśmy... stać się dziećmi, by móc ujrzeć Królestwo Niebiańskie... doświadczenie pokochania i zakochania się w sobie, jest nie do opisania odczuwaniem Siebie od wewnątrz.
(W pażdzierniku br. podarowałam sobie najpiękniejszy Prezent – ponownie uczestniczyłam w SES, tym razem w Polsce).

Poprzez świadome odczuwanie siebie od wewnątrz można wejść w nieskończone wymiary wszechświata,
tworzyć nowe i sprowadzać na Ziemię.

Świadome oddychanie pozwala nam wejść w Głęboką Ciszę wewnątrz nas, jest naszą Obecnością,
naszym połączeniem z naszą Duszą.

I jeśli chcesz, zapraszam ciebie, byś wygodnie usiadł na krześle lub położył się na podłodze.
Odczuj, jak podłoga ciebie trzyma, wspiera.
Weż kilka głębokich oddechów.
Oddech za oddechem.
Zanurz się głęboko w swoim ciele i odczuj, gdzie czujesz ból , napięcie, niepokój.

Zapraszam ciebie, byś wszedł w sam środek tego odczucia, w samo jego epicentrum i w pełni zaufania do Siebie,
do swojej Esencji, do swojej Duszy, po prostu był tam Obecny. Nie próbuj walczy z bólem, nie probuj udawać, że go tam nie ma, po prostu pozwól sobie tylko tam być nic więcej nie rób. Jedynie świadomie oddychaj, oddech za oddechem.

W zakamarkach naszego ciała nadal jest wiele utkwionych naszych Części, które chcą również uczestniczyć w tej wielkiej transformacji, w przebudzeniu, jakie dzisiaj ma miejsce na Ziemii i w całym Wszechświecie . Wiekowe i pokoleniowe wpływy energii lęku, braku zaufania i rozdzielenia stworzyły wręcz bastion przed własna duszą, własną esencją.

Im głębiej zanurzamy się w przestworza swojego ciała, im głębiej sięgamy do zranionych miejsc, postrzegamy je, pozwalamy im uwolnić się z pętów karmy i uzależnienia, tym więcej światła bije z naszego wnętrza na zewnątrz.

Dzięki świadomemu oddechowi, dzięki świadomej obecności w Teraz, nasze zranione Części mogą wyjść na powierzchnie naszego życia, ujawnić się i odejść. Uwolnić się z kagańców tego życia, jak i z naszych poprzednich żywotów i żywotów naszych przodków. Następnie powrócić, by nam służyć. Nie jest to magią?
Pewna Część nas mówi:

NIE do życia
NIE do bólu
NIE do doświadczenia,

powodując blokadę w przepływie energii.

Zanurzenie się w centrum tej blokady, tego zawirowania, tego NIE, tego bólu, czy niedogodności, zatrzymanie się, zauważenie TEGO, jest pozwoleniem na wyjście z ukrycia zranionej naszej Części. Co w konsekwencji oznacza połączenie się z własną duszą. Bez próby walki, bez zawracania, bez ustępowania, bez czynienia czegokolwiek,
bez stawania się malutkim człowieczkiem.
Tylko pozwolenie i zaufania.
Po prostu:

TAK
TAK dla życia
TAK dla teraz
TAK dla wszystkiego, co się w tobie i wokół ciebie dzieje

Świadome oddychanie, świadome tchnienie życiem naszego ciała, całego organizmu, naszych komórek, daje naszym zranionym Częściom możliwość połączenia się ze Żródłem, ze swoją Boskością, ze swoją Głębią, z nieskończoną przestrzenią i nieograniczonymi możliwościami.

Zaufaj sobie i zaproś do swojego codziennego życia, gdzieś w Głębi ciebie czekającą na Ciebie, pełną Ciepła,
Troski i Miłości - Pełnię Ciebie, Żródło Wszystkiego we Wszystkim, jakim Ty Sam Jesteś.

Czy wybierasz życie?
Czy jesteś gotowy zaprosić swoją duszę do twojego życia?
Czy chcesz tchnąć żywotność w swoją codzienność?
Czy ufasz sobie i akceptujesz siebie takim jaki jesteś?
Czy jestes gotowy powiedzieć TAK do wszystkiego, co wokół i w tobie się dzieje?


Radości i Miłości - Monika Anna - Nineyih

Zdjęcie: Monika Hanna